Sie27

33Mundial 2010 na pewno przeszedł do historii jako mundial udany. Była to pierwsza tego typu impreza odbywająca się w Republice Południowej Afryki. Był to pierwszy mundial, który odbywał się w Afryce, ale nie tylko dlatego był to mundial szczególny. Do historii przeszło również to , że Hiszpania po raz pierwszy została piłkarskim mistrzem świata, w ogóle był to pierwszy tryumf drużyny z Europy poza starym kontynentem, a Europa wysunęła się na czoło rywalizacji z Ameryką Południową w walce o największa liczbę piłkarskich mistrzostw świata. Hiszpania wiec przeszła do historii i wysunęła Europę na czoło. Ameryka Południowa będzie miała okazję do rewanżu już za 4 lata w Brazylii, gdzie właśnie Brazylia będzie wielkim faworytem. Teraz może przejdźmy do podstawowych faktów z tego turnieju. Otóż turniej rozpoczął się 11 czerwca 2010 roku i trwał równo miesiąc do 11 lipca 2010 roku. Rozpoczął się i zakończył w Johanesburbu, tam właśnie został rozegrany pierwszy i ostatni mecz tego znakomitego turnieju. Liczba drużyn wynosiła 32. z czego 31 oczywiście musiało się kwalifikować, oczywiście tylko gospodarz miał zapewnione miejsce, nawet mistrzowie świata Włosi musieli się bowiem kwalifikować. Warto też nadmienić , że organizator tej imprezy, czyli RPA zostało pierwszą niechlubnie pierwszą w historii drużyna, która nie wyszła z grupy , zjadła bowiem trzecie miejsce, ale naprawdę zagrali dobrze jak na swój mierny dosyć poziom piłkarski. Turniej był również ciekawy ponieważ wyłoniono w nim aż czterech królów strzelców i tak zostali nimi : młody Thomas Muller, Diego Fornal , Snejder i oczywiście David Villa mistrz świata. Najlepszym zawodnikiem młodym został wybrany właśnie Thomas Muller. Natomiast całkowicie zasłużenie został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu Diego Forlan. Ten niemłody już zawodnik naprawdę okazał się zawodnikiem znakomitym. Poprowadził on największa sensację tej imprezy reprezentację Urugwaju do 4rtego miejsca na mundialu, on wspólnie z Luisem Juarezem, młodym napastnikiem Ajaxu Amsterdam. W finale mundialu miały się spotkać reprezentacja Argentyny i Brazylii ,tak większość z nas przewidywała ,jednak Argentyńczyków zniszczyła wręcz kolejna rewelacja turnieju, czyli młody zespół niemiecki, który wręcz zmiótł z powierzchni ziemi zespół Argentyny ogrywając ich 4:0. Późniejszy finalista tej imprezy, czyli zespół Holandii w sposób zawodowy za to rozprawił się z reprezentacją wielkiej Brazylii dowodzonej przez Carlosa Dungnę. Brazylia prowadziła niemal przez cały mecz, jednak na końcu to Holandia wyszła na prowadzenie 2:1 i ograła Brazylię. W finale zagrała Hiszpania i Holandia, wygrała po zaciętej walce Hiszpania 1:0 , trzecie miejsce zajęła reprezentacja Niemiec. Czwarte miejsce zajął Urugwaj. Mecz finałowy pomiędzy Hiszpanią i Holandią nie był szczególnie ładny i obfitował w błędy sędziowskie, emocji jednak zdecydowanie nie zabrakło. Przez początkową fazę meczu przeważali Holendrzy, natomiast w końcowej fazie zdecydowanie przeważała reprezentacja Hiszpanii. Ostatecznie w ostatniej minucie meczu Hiszpania zdobyła gola i był to gol na miarę mistrzostwa świata, pierwszego w historii dla Hiszpanii.

Gru17

12Mistrzostwa Europy we Włoszech trwały od 5 czerwca do 10 czerwca 1968 roku. Dla piłkarzy zachodnioniemieckich powstała szansa, aby pozbyć się swego urazu. Nadchodzące mistrzostwa Europy były okazją do rewanżu. Ale satysfakcja z wyeliminowania Anglików przypadła nie Niemcom, lecz Jugosławii. Niemcy za to mieli poważne kłopoty z Albańczykami. W cztery tygodnie po wymęczonym zwycięstwie nad Albanią Niemcy przegrali z Jugosławią i nie weszli do finału. Mecz finałowy odbył się w Rzymie 8 czerwca. Grały- Jugosławia i Włochy. Szwajcarski sędzia główny, który już podczas mś w Anglii 1966 roku pokazał że potrafi wypaczyć wynik meczu pozostał przy swoich zwyczajach. Nie podyktował na korzyść Jugosławii rzutu karnego. Ta decyzja skrzywdziła drużynę jugosłowiańską. Lepsza drużyna musiała się zadowolić wynikiem 1:1. W dodatkowym meczu Włosi wystawili pięciu nowych graczy. Bramka , którą strzelono Jugosławii ze spalonego udowodniła że w Rzymie wygrać się nie da. Brązowy medal zdobyli Anglicy, Polacy nie grali w tych mistrzostwach Europy. W turnieju finałowym grały tylko 4 drużyny, rozegrano 4 mecze, strzelono 5 goli. Kolejny turniej finałowy trwał od 14 czerwca do 18 czerwca 1972 roku. Droga piłkarzy RFN do meczu finałowego wiodła przez Wembley w Londynie. Anglicy otrzymali lekcje piłki nożnej, pewnie wygrali Niemcy. Ekipa niemiecka wygrała 3:1 po fantastycznym meczu. Po tym spektakularnym triumfie i półfinałowym zwycięstwie 2:1 z Belgią, Niemcy występowali w roli faworytów w finałowym meczu z ZSRR na stadionie Heysel w Brukseli. Od gwizdka rozpoczynającego grę wywala znaleźli się pod ich naporem. W 27 minucie Netzer, po zagrywce z Beckenbauerem trafia w poprzeczkę, piłka wraca do Gerda Mullera i jest 1:0. W 62 minucie po strzale Wimmera było już 2:0. Trzeciego Golo zdobył znów Gerd Muller. Niemcy po tym turnieju zostali nazwani jedenastką marzeń. Był to wspaniały dla nich turniej, mieli ogromną przewagę nad rywalami. W turnieju finałowym rozegrano 4 mecze, grały tylko 4 drużyny wyłonione z eliminacji ,strzelono 11 goli, co daje 2,75 bramki na mecz. Brązowy medal zdobyli Belgowie. Polacy nie grali w turnieju. Królem strzelców został Gerd Muller. Niemiecki snajper zdobył 4 gole w turnieju. Niemcy z pucharem. Turniej finałowy kolejnych mistrzostw odbywał się od 16 czerwca do 20 czerwca 1976 roku. Finał odbył się 20 czerwca. W finale zagrały drużyny Czechosłowacja i obrońcy tytułu Niemcy. Obydwa zespoły przystąpiły do finału mocno podmęczone. I Czechosłowacy i Niemcy mieli za sobą dwa trudne mecze półfinałowe, które zostały rozstrzygnięte dopiero po dogrywce. Na mecz finałowy przybyło tylko 33 000 widzów. Bilety były za drogie, a na ekranie telewizora widać wszystko. Po pół godziny Czechosłowacy prowadzili już 2:0. W obu przypadkach bramkarz niemiecki Sepp Maier nie zaprezentował się najlepiej. W drugiej połowie nikt już nie dawał szans ekipie RFN. Jednak Niemcy zawsze grają do końca. Ostatecznie doprowadzili do dogrywki i wszystko zaczęło się od nowa. Podczas dogrywki totalnie wyczerpani gracze cierpieli istne męki. Ostatecznie Czesi wygrali w karnych 5:3. Puchar dla Czechosłowacji! W turnieju finałowym grały 4 zespoły.

Lis23

42W mistrzostwach Europy EURO 2004 mistrzem została ekipa Grecji. Mistrzostwa Europy w Portugalii trwały od 12 czerwca do 4 lipca 2004 roku. Kwalifikacje wyłoniły 15 finalistów, Portugalia miała awans z urzędu. Były to mistrzostwa niespodzianek, a właściwie jednej niespodzianki , ekipy Grecji, którzy sensacyjnie sięgnęli po tytuł mistrzowski. W pierwszym półfinale 30 czerwca Portugalia spotkała się z Holandią. Gospodarze wygrali 2:1 i awansowali do finału. 1 lipca 2004 Grecja pokonała 1:0 po dogrywce ekipę Czeską i również zapewniła sobie miejsce w finale. 4 lipca 2004 roku Portugalia była zdecydowanym faworytem meczu finałowego z Grecją. Jednak w 57 minucie Charisteas uciszył publiczność. Grecja została sensacyjnym mistrzem Europy. Królem strzelców mistrzostw został Czech Milan Baros. W mistrzostwach wystąpiło 16 ekip z 51 federacji, rozegrano 31 meczów, w których strzelono 77 goli, co daje 2,48 gola na mecz. Najlepszym zawodnikiem mistrzostw został wybrany Grek Theodorus Zagorakis. Mistrzostwa odbyły się na 10 portugalskich stadionach. Grecja mistrzem Europy, Portugalia tylko ze srebrnym medalem. Triumf gry obronnej nad atakiem . Tak można w skrócie opisać te mistrzostwa. Kolejne mistrzostwa, jakei chciałbym opisać w tym artykule są mistrzostwa Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii. To Euro było pierwszym, w którym wystąpiła reprezentacja Polski. Na Euro 2008 Polacy jednak nie zaprezentowali się niestety najlepiej, o czy więcej napiszę pewnie w dalszej części artykułu. Teraz trochę faktów. Oczywiście to Hiszpania została mistrzem Europy. Mistrzostwa Europy w Austrii i Szwajcarii trwały od 7 czerwca 2008 do 29 czerwca 2008 roku. Kwalifikacje podobnie jak wcześniej wyłoniły 14 finalistów i 2 gospodarzy, którzy mieli zapewniony awans zostało dodanych do całej 16stki. Mistrzem Europy została oczywiście drużyna Hiszpanii, znakomita drużyna, która w wielkiej formie się znajdowała również na długo przed mistrzostwami. Jak wiemy Hiszpanie zdominowali nowoczesny futbol, wygrywając także późniejsze mistrzostwa świata w Piłce nożnej. Jeżeli chodzi natomiast o rewelacje mistrzostw to na pewno taką rewelacją jest i była drużyna rosyjska. Podopieczni znanego holenderskiego trenera Gusa Hiddinka naprawdę radizli sobie znakomicie i Arszavin i koledzy w piorunującym stylu pokonywali kolejnych rywali. Dopiero na drużynie Hiszpanii Rosja się zatrzymała, przegrywając aż 3:0. Królem strzelców mundialu został David Villa. A Polacy ? Polacy niestety jak w ostatnich czasach zawsze, nei zdołali się zakwalifikować do dalszych rozgrywek, przegrywając w naprawdę nienajlepszej swojej fazie grupowej. W tej właśnie fazie Polska zremisowała 1 mecz i 2 pozostałe z Chorwacją i Niemcami niestety przegrała w dosyć znaczny sposób. Tak wiec debiut Polski na Euro 2008 nie był niestety specjalnie udany. Hiszpania za to udowodniła chyba wszystkim , że jednak potrafią wreszcie spiąć się na wielkich imprezach i zamknęła usta wszystkim, którzy w nich nie wierzyli pokazują wspaniałą grę, zdecydowanie ogrywając Niemców w finale.

Lis11

24Polska drużyna piłkarska nie od dziś jest bliska naszemu sercu. Mimo, że teraz przeżywają bardzo trudne czasy, to jednak nie należy zapominać, że kiedyś było przecież zdecydowanie lepiej. Zespół piłkarski jaki reprezentuje nas już od wielu lat we wszelkich imprezach sportowych powstał oficjalnie w roku 1919 , wtedy to rozegrał on pierwszy oficjalny mecz piłkarski. Teraz trochę liczb i faktów o tym zespole. Obecnym prezesem jest Grzegorz Lato ,a trenerem każdy od 2009 roku jest Franciszek Smuda. Najwięcej meczów dla reprezentacji zagrał sam prezes obecnego związku PZPN czyli Grzegorz Lato. Rozegrał on piękną liczbę równo 100 meczów dla reprezentacji Polski. Najwięcej goli dla reprezentacji zdobył Włodzimierz Lubański , jest to 48 bramek zdobytych we wszelkich oficjalnych meczach międzypaństwowych naszej drużyny narodowej, kadry narodowej. Obecnie Polacy są aż trudno to uwierzyć na 56 miejscu w rankingu FIFA, tak daleko nie byli niestety jeszcze nigdy, to pokazuje dokładnie w jak głębokim dnie jest Polska piłka. A przecież Polscy piłkarze nożni mają wielkie sukcesy w historii .Przede wszystkim dwa medale piłkarskich mistrzostw świata mistrzostwo i wicemistrzostwo olimpijskie, uczestnictwo w wielu wielkich turniejach, chociaż tylko raz i nieudanie na mistrzostwach Europy. Pierwszy raz na mundialu graliśmy w 1938 roku z Brazylia, która to ograła nas w I rundzie, czyli wtedy w 1/8 finału mundialu tylko 6:5, była to wielka sensacja na plus dla naszej drużyny. Po wojnie na mundialu Polacy grali często a dwukrotnie zdołali sięgnąć ostatecznie po medal. W roku 1974 i 1982 czyli w Niemczech i we Włoszech udało się naszej kadrze sięgnąć po medale mistrzostw świata. Mimo ,że Polacy dwukrotnie zajęli trzecie miejsca to jednak medal zdobyli dwukrotnie zresztą koloru srebrnego, wtedy bowiem za drugie miejsce był medal pozłacany, za czwarte brązowy a za 1 miejsce oczywiście Puchar Świata. Polacy szczególnie w 1974 roku mieli ogromną przewagę nad rywalami i w sumie tylko murawa w meczu z Niemcami, która nie preferowała naszych szybkich i zwinnych piłkarzy i świetnych do tego technicznie ,to ona przeszkodziła nam zdaniem trenera i krytyków, przeszkodziła w zdobyciu mistrzostwa świata. W roku 1982 w półfinale z kolei brakowało nam Zbigniewa Bońka, który wcześniej pauzował z powodu kartek. Tak to jedna bywa w sporcie i w tych najważniejszych meczach prócz techniki trzeba mieć również szczęście, my tego szczęścia na mundialu nigdy nie mieliśmy. Ostatnie nasze mundiale i mistrzostwa Europy to natomiast kompletne porażki. Ani razu w trzech ostatnich wielkich imprezach, na których było nam dane zagrać nie udało nam się chociażby wyjść z grupy. Może uda nam się to za 2 lata, przecież jest ku temu znakomita okazja ponieważ gramy u siebie. W naszym rodzimym kraju jest szansa na przełamanie naszej niemocy piłkarskiej w ostatnich latach. Smuda jednak musiałby wykonać kawał naprawdę dobrej solidnej roboty by tak się stało. Początki jego pracy nie rokują dobrze, ale ma on przecież jeszcze dużo czasu na optymalizację naszej drużyny.

« Poprzednie wpisy