Lis16

5Zidane i Ronaldo to piłkarze wielcy, jeden z nich zakończył już swoją piłkarską karierę, drugi jeszcze gra, ale nie radzi sobie już tak dobrze jak przed laty, kiedy to górował nad innymi graczami, nawet ze swojego kraju. Cu dwai piłkarze byli najlepszymi zawodnikami końca ubiegłego i początku tego wieku i wtedy o nich mówiło się najwięcej, byli to tacy Cristino Ronaldo i Lionek Messi naszej epoki. Ci piłkarze bez dwóch zdań zasłużyli na wszelakie laury , jakie było im dane otrzymać w swojej długiej piłkarskiej karierze, pełnej zwrotów dosyć niespodziewanych. Jeden i drugi często trapiony przez kontuzje, szczególnie Ronaldo, ale o tym więcej napisze w dalszej części artykułu, ponieważ najpierw zaczne od opisu boskiego Zinedine Zidane, w drugiej kolejności zajmę się opisem legendarnego już także , wciąż grającego Brazylijczyka Ronaldo, czyli Luisa Nazario Da Lima, tak właśnie brzmi prawdziwe nazwisko tego legendarnego już Brazylijczyka. Zidane to już w tej chwili legendarny Francuz, mistrz świata i mistrz Europy. Stosunkowo niedawno zakończył swoją karierę , ale echo o jego odejściu ciągle jest obecne. Zidane ma na swoim koncie wiele różnorakich sukcesów, między innymi mistrzostwo świata i mistrzostwo Europy w piłce nożnej. Zdobył on także mistrzostwa kraju, i wszystkie tak naprawdę możliwe trofea indywidualne. W swojej karierze osiągnął on wiec praktycznie wszystko. Jego kariera od początku była znakomita i bardzo szybko rozwijała się. Zidane prócz znakomitej gry w rozegraniu sam niejednokrotnie potrafił przesądzić o losach ważnych meczów. Szczególnie wszyscy w tym wypadku mamy w pamięci niesamowity finał mistrzostw świata 1998 we Francji. Jak wszyscy wiemy Francuzi nie byli tam w żadnym wypadku faworytami, a jednak dzięki Ridanowi wygrali i to 3:0, a dwie pierwsze bramki nie strzelił nikt inny jak boski Zidane, który został w tym samym roku wybrany najlepszym piłkarzem świata i na pewno zasłużenie. Zidane to legenda futbolu i o jego dokonaniach na pewno jeszcze długo będziemy pamiętać. Ronaldo to piłkarz znany na całym świecie, to on zdominował futbol pod koniec lat 90-tych kiedy to był największą gwiazdą piłki nożnej. Jednak jego kariera nie była taka doskonała, niestety piłkarz ten przez całą swoją karierę był trapiony licznymi kontuzjami. Ronaldo wygrał bardzo wiele w piłce, był mistrzem świata i wicemistrzem świata, wielokrotnie był królem strzelców lig europejskich. Niestety problemy z nadwagą i kontuzje nie pozwoliły mu dłużej kontynuować swojej kariery. Ostatnim wielkim klubem do którego przybył Ronald to był AC Milan, tam jednak nie nagrał on się już zbyt dużo. Natomiast pierwszy okres swojej świetności Brazylijczyk spędził w Barcelonie, drugi w Interze, a ten trzeci w królewskim Realu Madryt, gdzie wspólnie z Ridanem czy Figo brylował on w ataku. Ronaldo , mimo że tak często nie mógł grać przez kontuzje osiągnął w piłce bardzo wiele. Warto powiedzieć też , że jest on królem strzelców mundialu i najbardziej bramkostrzelnym zawodnikiem w historii mundialu, to mówi samo za siebie.

Paź15

32Mistrzostwa w Szwecji to Dania i jej sensacyjne zwycięstwa. Mistrzostwa Europy 1992 odbyły się w Szwecji w dniach 10-26 czerwca. 26 czerwca 1992 roku futbolowa bajka stała się rzeczywistością: w obecności 37 tys. Widzów, w finale piłkarskich mistrzostw Europy na stadionie W Goteborgu Dania pokonała 2:0 Niemcy, obalając wszelkie analizy i prognozy ekspertów i bukmacherów. Z mistrzostw została wykluczona Jugosławia i właśnie na ich miejsce weszła ekipa duńska. Duńczycy w pełni skorzystali z tej szansy. Na początku spotkania finałowego drużyna niemiecka demonstrowała dobrą techniczną grę, jednakże kiedy Dania zdobyła pierwszą bramkę, niemieccy gracze zupełnie się zagubili i ostatecznie Dania wygrała 2:0. Drużyna duńska nie tylko wywalczyła tytuł mistrza Europy, ale także zdobyła sympatię światowej publiczności. Humor i zapał do gry przyniósł Duńczykom historyczne zwycięstwo. Brawo Dania! W mistrzostwach rozegrano 16 meczów, strzelono 32 bramki, co daje 2 gole na mecz. Mistrzostwa rozegrano na 4 stadionach. W turnieju finałowym wystąpiło 8 ekip z 34 federacji. Polska oczywiście nie zagrała w turnieju, odpadła w eliminacjach po złej grze. Niemcy zostali mistrzami Europy w Anglii. Mistrzostwa Europy w Anglii trwały od 8 do 30 czerwca 1996 roku. Po raz pierwszy w historii mistrzostw wystąpiło 16 zespołów. Gospodarzem była Anglia. W półfinale Francja spotkała się z ekipą Czech, rewelacją turnieju, po bardzo zaciętym meczu , zakończonym bez bramek, po karnych lepsi okazali się Czesi. Wygrali 6:5 w karnych. W drugim półfinale zagrała Anglia- gospodarz turnieju z faworytem Niemcami. Wygrali Niemcy po bardzo wyrównanej grze również 6:5 i również w karnych tyle że po remisie 1:1. W finale spotkali się Niemcy i Czesi. Mecz miał ciekawy przebieg . Od 59 minuty prowadzili Czesi, jednak w 73 minucie bramkę wyrównującą zdobył Oliver Bierhoff, rezerwowy ekipy niemieckiej. To właśnie Bierhoff w doliczanym czasie gry stał się bohaterem całych Niemiec, strzelając bramkę na wagę tytułu w 95 minucie spotkania. Był to 3 tytuł mistrza Europy dla Niemiec. W całych mistrzostwach Europy rozegrano 31 meczów, strzelono 64 gole, co daje 2,06 gola na mecz. Królem strzelców został Anglik- Alan Shearer, a MVP, czyli najlepszym graczem turnieju został Niemiec- Jurgen Klinsmann. Mistrzostwa Europy w Holandii i Belgii trwały od 12 czerwca do 8 lipca 2000 roku. Faworytem mistrzostw był ówczesny mistrz świata- Francja. I nie zawiedli. W półfinałach zagrały ekipy: Francji, Włoch, Holandii oraz Portugalii. W pierwszym półfinale 28 czerwca Francja zagrała z Portugalią. Francuzi wygrali to spotkanie 2:1 po dogrywce. W drugim półfinale Włosi zagrali z Holandią . Po regulaminowym czasie gry i dogrywce było 0:0 . Zadecydowały karne w których lepsi okazali się Włosi. W finale spotkały się ekipa Francji z Włochami. Mecz odbył się 2 lipca 2000 roku. Po bramce Delvecchio w 55 minucie aż do doliczanego czasu gry prowadzili Włosi. Wtedy Wiltord wyrównał i doprowadził do dogrywki. Dogrywka odbywała się systemem nagłej śmierci. Złoty gol zadecydował. Zdobył go Francuz David Trezeguet w 103 minucie spotkania.