Reprezentacja Polski w piłce nożnej

24Polska drużyna piłkarska nie od dziś jest bliska naszemu sercu. Mimo, że teraz przeżywają bardzo trudne czasy, to jednak nie należy zapominać, że kiedyś było przecież zdecydowanie lepiej. Zespół piłkarski jaki reprezentuje nas już od wielu lat we wszelkich imprezach sportowych powstał oficjalnie w roku 1919 , wtedy to rozegrał on pierwszy oficjalny mecz piłkarski. Teraz trochę liczb i faktów o tym zespole. Obecnym prezesem jest Grzegorz Lato ,a trenerem każdy od 2009 roku jest Franciszek Smuda. Najwięcej meczów dla reprezentacji zagrał sam prezes obecnego związku PZPN czyli Grzegorz Lato. Rozegrał on piękną liczbę równo 100 meczów dla reprezentacji Polski. Najwięcej goli dla reprezentacji zdobył Włodzimierz Lubański , jest to 48 bramek zdobytych we wszelkich oficjalnych meczach międzypaństwowych naszej drużyny narodowej, kadry narodowej. Obecnie Polacy są aż trudno to uwierzyć na 56 miejscu w rankingu FIFA, tak daleko nie byli niestety jeszcze nigdy, to pokazuje dokładnie w jak głębokim dnie jest Polska piłka. A przecież Polscy piłkarze nożni mają wielkie sukcesy w historii .Przede wszystkim dwa medale piłkarskich mistrzostw świata mistrzostwo i wicemistrzostwo olimpijskie, uczestnictwo w wielu wielkich turniejach, chociaż tylko raz i nieudanie na mistrzostwach Europy. Pierwszy raz na mundialu graliśmy w 1938 roku z Brazylia, która to ograła nas w I rundzie, czyli wtedy w 1/8 finału mundialu tylko 6:5, była to wielka sensacja na plus dla naszej drużyny. Po wojnie na mundialu Polacy grali często a dwukrotnie zdołali sięgnąć ostatecznie po medal. W roku 1974 i 1982 czyli w Niemczech i we Włoszech udało się naszej kadrze sięgnąć po medale mistrzostw świata. Mimo ,że Polacy dwukrotnie zajęli trzecie miejsca to jednak medal zdobyli dwukrotnie zresztą koloru srebrnego, wtedy bowiem za drugie miejsce był medal pozłacany, za czwarte brązowy a za 1 miejsce oczywiście Puchar Świata. Polacy szczególnie w 1974 roku mieli ogromną przewagę nad rywalami i w sumie tylko murawa w meczu z Niemcami, która nie preferowała naszych szybkich i zwinnych piłkarzy i świetnych do tego technicznie ,to ona przeszkodziła nam zdaniem trenera i krytyków, przeszkodziła w zdobyciu mistrzostwa świata. W roku 1982 w półfinale z kolei brakowało nam Zbigniewa Bońka, który wcześniej pauzował z powodu kartek. Tak to jedna bywa w sporcie i w tych najważniejszych meczach prócz techniki trzeba mieć również szczęście, my tego szczęścia na mundialu nigdy nie mieliśmy. Ostatnie nasze mundiale i mistrzostwa Europy to natomiast kompletne porażki. Ani razu w trzech ostatnich wielkich imprezach, na których było nam dane zagrać nie udało nam się chociażby wyjść z grupy. Może uda nam się to za 2 lata, przecież jest ku temu znakomita okazja ponieważ gramy u siebie. W naszym rodzimym kraju jest szansa na przełamanie naszej niemocy piłkarskiej w ostatnich latach. Smuda jednak musiałby wykonać kawał naprawdę dobrej solidnej roboty by tak się stało. Początki jego pracy nie rokują dobrze, ale ma on przecież jeszcze dużo czasu na optymalizację naszej drużyny.